INTRO

Całe życie myślałam, że coś ze mną nie tak. Niby akceptowałam siebie, ale spokoju nie dawało mi, dlaczego zawsze stoję z boku, muszę często wychodzić, niezbyt toleruję ludzi wokół. Okazuje się, że to „schorzenie” ma swoją ładną nazwę: introwertyzm. Poczytałam, polubiłam i zaakceptowałam ten fakt, że jestem w mniejszości, ale jak zacnej! Podobno ISTJ.

Jeśli też jesteś introwertykiem i chciałbyś pogadać, powymieniać się spostrzeżeniami albo po prostu potrzebujesz zapewnienia, że jesteś normalny – zapraszam do kontaktu. Jeśli przychodzisz tu z drugiej strony barykady, zapraszam szczególnie do lektury postów. Ekstrawertykom przyda się trochę ogłady w relacjach z nami – odludkami 🙂

Ogólnie o introwertykach i nie tylko

Intro-przypadki

Dodaj komentarz

Visit Us On TwitterVisit Us On FacebookVisit Us On Google Plus